Aktualizacja 17:50
Jak wyjaśniała na Facebooku autorka postu, usunęła go na prośbę kierownictwa placówki. Starostwo Powiatowe z Poznania informuje, że sytuacja jest opanowana, a opieka zapewniona. Mają nawet rezerwowych pracowników którzy gotowi są podjąć pracę już po świętach. Post zniknął już z portalu społecznościowego, ale poniżej umieszczamy jego treść. Mimo wszystko może warto skontaktować się z Dyrekcja Domu Dziecka i ustalić, jaka pomoc jest potrzebna.
Umieszczamy Apel Psychiatry z domu dziecka w Bninie:
Szanowni Państwo!
W imieniu dzieciaków z Domu Dziecka w Bninie, uwięzionych w kwarantannie (PONOWNIE OD WRZEŚNIA!!!) z powodu kolejnej fali zakażeń COVID-19 – zwracam się o pomoc.
Jestem psychiatrą dziecięcym i pediatrą, który w ramach zespołu leczenia środowiskowego konsultuje psychiatrycznie placówkę od 2 lat. Mamy 27 dzieci, z których 14 jest pod stałą opieką psychiatryczną., najczęściej z powodu przebytych traumatycznych zdarzeń, przemocy w rodzinie i osierocenia. Każde z nich znajdowało na Święta Bożego Narodzenia namiastkę prawdziwego domu w rodzinach, które „dawały im DOM na Święta”. To jest najważniejsze wydarzenie w roku. Wszystkie na to czekają. Niestety. Od kilku dni potwierdzono zakażenia Sars-Cov19 w placówce, wśród dzieci i personelu. ( 8 potwierdzonych przypadków ) z czego większość jest infekcją objawową z gorączką kaszlem i bólami mięśni.
Zakażony jest także personel- wychowawcy, i specjaliści. Nie poradzimy sobie bez pomocy z zewnątrz. Proszę ozdrowieńców, osoby , które przechorowały koronawirusa o pomoc. Proszę o dotarcie do dzieciaków na kilkugodzinne dyżury. Proszę i apeluję do sumień studentów medycyny, psychologii, pedagogiki, kleryków, osób duchownych, i ludzi dobrej woli mieszkających w okolicy Kórnika, które są ozdrowieńcami pocovidowymi. Pomóżcie nam. Pomóżcie tym dzieciakom. Nie jesteśmy w stanie zapewnić im bezpieczeństwa w izolacji, ponieważ nie ma kto się nimi zająć, nie mamy jak zorganizować wigilii, podzielić się opłatkiem , zaśpiewać kolęd w wieczór wigilijny. Nie mamy dla nich prezentów ani potraw świątecznych.
Niestety instytucje odpowiedzialne za interwencje kryzysową w czasie pandemii odmówiły potrzebnego wsparcia, opieki medycznej, pielęgniarskiej, psychologicznej.
Mało kto myśli o personelu placówki, o tym jak wielkim kryzysem emocjonalnym dla tych osób, odpowiedzialnością ponad siły jest objęcie opieką tych biednych, chorych dzieciaków i zmaganie się własnym z lękiem przed zakażeniem koronawirusem. Jest nas garstka dorosłych, ozdrowieńców i tych, którzy jeszcze nie zachorowali oraz jeden, jedyny duchowny, z bardzo daleka, który przemierzy pół Polski żeby odprawić Bożonarodzeniową Eucharystię. Jeżeli jutro, po wykonaniu kolejnych testów okaże się ,że zakażonych jest więcej niż 18 osób i kolejne osoby z personelu, będziemy mówić o prawdziwym zagrożeniu dla życia i zdrowia dzieci i personelu placówki.
Sytuacja zacznie zagrażać zdrowiu i życiu nas wszystkich a zwłaszcza bezpieczeństwu dzieci. Część z naszych dzieci ma depresje, część dochodzi do siebie po ciężkich traumach w rodzinach pochodzenia, część ma zachowania agresywne. powyższe oraz izolacja, stanowią ogromne ryzyko samobójstw, zagrożeniem nie jest tylko covid-19.
Dla Polaków Boże Narodzenie jest czasem szczególnym – zajrzyjcie w swoje serca, sumienia . Stawiamy przy stole wigilijnym talerz dla gościa – wędrowcy. Bądźcie gościem – u nich w Domu Dziecka. W wigilijny wieczór, zaśpiewajcie z nimi kolędy, podzielcie się opłatkiem. Wiele osób przeszło już koronawirusa i jest bezpieczne w kontakcie z osobami zakażonymi.
Pomóżcie Pani Dyrektor, pomóżcie mnie lekarzowi, wesprzyjcie realną pomocą chorych wychowawców i opiekunów. Pokażcie naszym dzieciakom, że są ważne – ŻE ŚWIAT O NICH NIE ZAPOMNIAŁ…. Pomyślcie czy możecie dać innym bardziej pokrzywdzonym przez kawałek wigilijnego szczęścia .Bardzo proszę udostępniać mój post. Jeżeli ktokolwiek z państwa zdecyduje się udzielić nam pomocy w opiece nad dziećmi w okresie Bożego narodzenia proszę pisać do mnie na PRIV, lub kontaktować się bezpośrednio z domem dziecka domdzieckabnin@powiat.poznan.pl i jego Dyrektorem. Nie zostawcie nas samych!