Klamka zapadła. Prezydent Karol Nawrocki złożył podpis pod nowelizacją Prawa o ruchu drogowym, kończąc tym samym wielomiesięczny proces burzliwych konsultacji i sporów politycznych. Od 1 stycznia 2026 roku kierowców i użytkowników jednośladów czeka trzęsienie ziemi. Cel Ministerstwa Infrastruktury jest jasny: drastyczne ograniczenie liczby ofiar śmiertelnych.
Nowe przepisy to odpowiedź na rosnące statystyki wypadków z udziałem niechronionych uczestników ruchu oraz plagę nadmiernej prędkości na drogach krajowych. Ustawodawca mówi „dość” zarówno brawurze młodych kierowców, jak i lekkomyślności użytkowników elektrycznych hulajnóg.
17-latkowie za kierownicą: Przywilej pod nadzorem
To jedna z najbardziej kontrowersyjnych zmian. Wzorem rozwiązań znanych m.in. z Niemiec czy Wielkiej Brytanii, Polska obniża wiek uprawniający do prowadzenia samochodów osobowych.
- Prawo jazdy kat. B od 17. roku życia: Nastolatkowie będą mogli uzyskać uprawnienia, ale tylko za pisemną zgodą rodziców lub opiekunów prawnych.
- Obowiązkowy „Anioł Stróż”: Przez pierwsze pół roku (lub do ukończenia 18 lat), młody kierowca nie może prowadzić samodzielnie. Na fotelu pasażera musi siedzieć osoba, która ukończyła 25 lat i posiada prawo jazdy od minimum 5 lat.
- Zero tolerancji: Dla młodych kierowców w okresie próbnym limit alkoholu we krwi wynosi absolutne 0,0 promila.
Eksperci podkreślają, że ma to na celu wyrobienie dobrych nawyków pod okiem doświadczonego mentora, zanim młody człowiek wyjedzie na drogę sam.
Koniec z „bezkarnością” poza terenem zabudowanym
Do tej pory utrata prawa jazdy na 3 miesiące groziła głównie za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. Od 2026 roku przepisy uderzą w piratów drogowych także na trasach międzymiastowych.
Uwaga Kierowcy: Prawo jazdy zostanie zatrzymane na 3 miesiące za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h także na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.
Oznacza to, że na zwykłej „krajówce” (gdzie limit wynosi 90 km/h), jazda z prędkością powyżej 140 km/h będzie skutkować natychmiastową utratą uprawnień.
Bat na recydywistów
Ustawodawca wprowadza drakońskie kary dla osób, które nic sobie nie robią z sądowych i administracyjnych zakazów.
- Dożywocie za kółkiem (prawie): Jeśli policja zatrzyma osobę prowadzącą auto, która ma czasowo zatrzymane prawo jazdy (np. za prędkość), traci ona uprawnienia na stałe.
- Długa droga powrotna: Możliwość ponownego wyrobienia dokumentu pojawi się dopiero po 5 latach. Wiąże się to z koniecznością ponownego przejścia całego kursu i zdania egzaminów państwowych.
Bezpieczeństwo najmłodszych: Kask to nie wstyd
Rosnąca liczba wypadków z udziałem e-hulajnóg wymusiła zmiany w przepisach dotyczących jednośladów.
Od Nowego Roku wchodzi w życie bezwzględny obowiązek noszenia kasku ochronnego dla osób do 16. roku życia. Przepis ten dotyczy poruszania się na:
- Rowerach tradycyjnych,
- Rowerach elektrycznych,
- Hulajnogach elektrycznych.
Brak kasku u dziecka będzie skutkował mandatem nałożonym na rodziców lub opiekunów.
Jak wzrosną mandaty? Taryfikator 2026
Wraz z nowymi przepisami, Ministerstwo Infrastruktury zapowiada aktualizację taryfikatora mandatów. Choć pełna tabela stawek zostanie opublikowana w Dzienniku Ustaw w grudniu, nieoficjalne informacje wskazują na znaczne podwyżki:
- Jazda bez kasku (do 16 lat): Mandat dla opiekuna może wynieść nawet 500 zł.
- Naruszenie zasad jazdy z opiekunem (17-latkowie): Jazda bez wymaganego, doświadczonego pasażera będzie traktowana jak jazda bez uprawnień. Grozi za to kara grzywny w sądzie (do 30 000 zł) i zakaz prowadzenia pojazdów.
- Przekroczenie prędkości o 50+ km/h poza terenem zabudowanym: Oprócz zatrzymania prawa jazdy, mandat wzrośnie do 2500 zł (5000 zł w warunkach recydywy).
- Jazda na zatrzymanym prawie jazdy: Oprócz 5-letniego cofnięcia uprawnień, sądy mają orzekać obligatoryjne nawiązki na fundusz pomocy ofiarom wypadków w wysokości minimum 10 000 zł.
Prezydent Nawrocki, podpisując ustawę, zaznaczył, że nie ma zgody na śmierć na drogach. Czy nowe, rygorystyczne prawo zmieni mentalność polskich kierowców? Przekonamy się już w styczniu 2026 roku.






