Tworzysz „fejkowe” konta na Facebooku? Możesz stanąć przed sądem!

Politycy są najczęstszymi klientami firm specjalizujących się w manipulowaniu mediami społecznościowymi.
Wystarczy mieć pieniądze, by łatwo wpływać na nastroje społeczne. 

Rynek takich usług kwitnie zarówno w Polsce, jak i na świecie. Weryfikowali go autorzy tegorocznego raportu NATO Strategic Communications Centre of Excellence „The black market for social media manipulation”. Oczywiście jeśli ktoś ma czas, bez problemu założy takie konto samemu. 

Pamiętajmy, że celem takich politycznych kont, komentarzy jest przekonanie osoby do zagłosowania na danego kandydata lub partię. W dobie coraz powszechniejszych fake newsów, botów upubliczniających zmanipulowane informacje oraz trolli internetowych dotarcie do wiarygodnych i miarodajnych danych w internecie nie jest łatwe. 

– Powodów tworzenia fake newsów jest bardzo dużo. To próba wpływania na wyniki wyborów, na kursy giełdowe, oszukiwanie inwestorów. Czasem można też na nie wpłynąć w niezamierzony sposób, poprzez błędy czy złe przygotowanie do konferencji prasowej – wymienia Karol Schwann, dyrektor operacyjny Szapiro Business Advisory.

– Wiele badań, które się w ostatnim czasie ukazuje, m.in. autorstwa profesorów z Oksfordu, pokazuje, że Polska zaczyna nie odbiegać od innych krajów, gdzie agresywny sposób negatywnej promocji określonych treści jest realizowany. To bez dwóch zdań bardzo negatywne zjawisko. Myślę, że patrząc na dzisiejszy świat komunikacji, to właśnie ten hejt, trolling, jest jednym z największych zagrożeń dla demokratyzacji internetu i przez to również życia publicznego – podsumowuje Sebastian Bykowski.

Niestety podczas ostatniej kampanii na Burmistrza i Radnych, było można zauważyć zmasowaną aktywnośc fakowych kont i trolli. Niektórzy się nawet ujawnili po zakończonej kampanii i przyznali do fejkowego konta.
Fikcyjne konta na Facebooku posiada już prawie 9% ogółu jego użytkowników – nie jest to zatem problem niewielkich rozmiarów. Jak podaje portal Interia.pl aż 83 mln kont jest fikcyjna.  

Na pierwszy ogień, idzie strona FB „Kórnik pod lupą”
Po przejrzeniu kilku wpisów, widać jaki jest jego cel: ośmieszenie, obalenie aktualnej władzy oraz radnych z opozycji. 
Na profilu nie znajdziemy nic pozytywnego !!! Bo w naszej gminie nic pozytywnego się chyba nie dzieje na to wychodzi.
Za to ktoś dużo poświecą czasu by Radnym zrobić ładny filmik, nadać jakiś chwytliwy tytuł, no tak do wyborów jeszcze 3 lata, ale dołki trzeba już kopać. Ewidentnie widać, że atakowana jest tylko jedna grupa: Bezpartyjni
Czyli kto może stać za tym profilem?
Opozycja, dużego wyboru nie ma, pytanie kto tak bardzo nie uczciwie gra i boi się podpisać swoim nazwiskiem i imieniem? 
Pod jednym z komentarzy nawet się do tego przyznają – umieszczam dla zainteresowanych screen, jak zostaje poinformowany, że opozycja działa z ukrycia i posiada swoje pseudonimy. Strona bardzo agresywna z jednym kierunkiem.

No tak najlepiej zrobić komuś czarny PR, a samemu być czystym, jakie to proste w dobie internetu.
Szkoda, że brak odwagi nie pozwala na podpisanie się pod postami kto jest ich Twórcą.
Oto kilka przykładów:

  • Facebook
  • Twitter
  • Evernote
  • Pinterest
  • Gmail
  • Print Friendly
  • LinkedIn
  • Blogger

,Jak można prześledzić całą tą stronę i posty, cel jest jeden, dyskredytacja, czarny PR, no i to sianie fermentu to bym raczej przypisał im, niż samemu sobie. Taki portal automatycznie przestaje być wiarygodny, przynajmniej dla mojej osoby. Dodam, że ktoś tu ma parcie na władzę. 

Istnieje sobie również strona Głos Kórnika, który, już mniej agresywnie atakuje, a Panowie umieszczają tam swoje pisma, wnioski i interpelacje, widać że tutaj stoi za profilem Partia PIS i nawet nie nazwałbym tego fejkowym kontem bo potrafią pod wieloma wypowiedziami się podpisać i nie usuwają swoich danych.

Na facebooku, istnieje wiele grup społecznościowych, na których wypowiadają się mieszkańcy (przynajmniej większość tak myśli). Oprócz mieszkańców, niestety są one zalane wieloma fikcyjnymi kontami osób które nie istnieją. Ich zadaniem jest podburzanie ludzi, wywoływanie w konkretną stronę hejtu lub tworzenie postów chwalebnych, tworzące wokół danej osoby sztuczną otoczkę, są też takie które mają tylko podsycić atmosferę. Z reguły takie osoby nie mają zdjęć profilowych, profil jest w całości zablokowany, lub nigdy nic nie udostępniał, a w znajomych jest od 5-100 znajomych. Inaczej wygląda sprawa gdy ktoś ma kasę i kupi sobie profesjonalnie zrobione konto, takie już trudno odróżnić.

Niestety coraz to mniej osób wypowiada się na grupach przez tzw. hejt.
Hejt który często tworzony jest przez osoby które niby z nim walczą, a sami stosują te metody by zdyskredytować innych, ale już nie ze swoich oficjalnych profili tylko z profili fałszywych. Wtedy prawdziwa tożsamość i zbudowany wokół danej osoby PR nie ucierpi.
Wśród znajomych zapytałem, wiele razy, myślisz podobnie, czemu się nie odezwiesz ???
Odpowiedzi: „boje się być zaatakowany”, „ja chce mieć spokój”, „będę rozpoznawalny na wsi”, „zaraz mnie z hejtują widziałeś co było z Tobą”. To metoda tzw. zastraszenia. Nie powiem, że mam inne zdanie, bo boje się ataku w swoją stronę, boje się, że ucierpi rodzina, że przyjaciele i znajomi się odwrócą ode mnie. Niestety tak to działa.
Wielu z Państwa pewnie nie zdawało sobie z tego sprawy ale taka jest rzeczywistość fejkowe konta są wśród nas.
Osobiście wiem o istnieniu 4 na Kamionki Mieszkańcy, oraz 3 innych na Gmina Kórnik – Dyskusje.

Mogą Państwo nie lubić Sebastiana Stein`a, ale nie zarzucicie mi nigdy jednego, zawsze pisałem z prawdziwego profilu i zawsze podpisywałem się pod swoimi wypowiedziami. Jestem też tylko człowiekiem któremu mogą puścić nerwy i mogłem mieć gorszy dzień. Wiem jedno, że to co robię, robię dla dobra okolicy, dla dobra moich dzieci. Pamiętajcie też jedno, że jeszcze się nie urodził taki, który wszystkim by dogodził.